Niezalogowany użytkownik.
[zaloguj]


Pierwszy raz na stronie? Oglądaj chronologicznie


W związku z jakże potrzebną i ważną ustawą o ciasteczkach, Pani Halinka informuje, iż niniejsza strona wykorzystuje ciasteczka.


Więcej informacji o ciasteczkach.






@0009

Poznań. Dworzec główny jakoś przed okresem świątecznym. Kolejki chyba po 100m. Czekam cierpliwie około 30 minut i za chwile ma mi odjechać pociąg.
Jestem następny w kolejce, a pani "Halinka" pijąc spokojnie kawkę zamyka okno nasuwając kartkę PRZERWA. Na nic moje krzyki i lamenty - pani Halinka spokojnie popijała kawkę...

Nadesłane przez: woonsh
Dodany: Dec. 26, 2011, 5:02 p.m.         Średnia ocena: Tu miały być czekoladowe pianki Ilość ocen: 2
 

@0008

Chciałam dowiedzieć się w dziekanacie, kiedy mogę odebrać zaświadczenie o ukończeniu studiów magisterskich.
Pani Halinka z dziekanatu, znając mnie już lat 5 była bardzo szczęśliwa, iż sobie idę z tej uczelni, więc było na początku fajnie, miło, cud, miód i orzeszki.
Niestety zadałam TO pytanie w zły sposób:
Ja: - Umm... Bo ja się wybieram na studia doktoranckie i chciałam się dowiedzieć, kiedy będzie można odebrać swój dyplom.
Halinka: - No nie wiem, nie wiem...
Ja: - Bo w regulaminie jest, że za dwa tygodnie już musi być na pewno, będzie za dwa tygodnie?
Halinka: - No nie wiem! Nie wiem! Zresztą można wystawić zaświadczenie, ono też się liczy! Wystawiamy od ręki!
Ja: - O super, to mogę dostać do zaświadczenie?
Halinka: - Nie, teraz nie...
Ja: - Yyy... To w takim razie kiedy mogłabym?
Halinka (już całkowity berserker): - No nie wiem, nie wiem! Mamy dużo pracy! A do tego... TU SIĘ IDZIE NA URLOPY!

Do dziś nie mam dyplomu...

Nadesłane przez: kodama
Dodany: Dec. 26, 2011, 4:41 p.m.         Średnia ocena: Tu miały być czekoladowe pianki Ilość ocen: 2
 

@0007

Podsłuchana rozmowa dwóch, starszych pań w księgowości. Każda ma na swym biurku komputer:
B: Halinko, jak zrobić tutaj żet?
H: A co chcesz wpisać?
B: "Żelazo"
(Podchodzi do biurka Bożenki i pokazuje palcem)
H: To skopiuj stąd.

Przysięgam na swój login, że to wydarzenie miało miejsce wiosną tego roku a sam siedziałem dłuższą chwilę oczekując odpowiedzi "alt + Z"

Nadesłane przez: Dybuk
Dodany: Dec. 26, 2011, 4:13 p.m.         Średnia ocena: Tu miały być czekoladowe pianki Ilość ocen: 2
 

@0006

Pani H. jest sekretarką na wydziale. Wszyscy się jej zawsze bali, boją i wiedzą, że będą bać się zawsze. Przed jej pokojem zawsze ustawia się dłuuuga kolejka i każdą osobę, która od pani H. wychodzi pyta się czy jest ona w dobrym humorze (czasem odpowiedź negatywna powoduje rezygnację z kolejki). Pani H. wyszła gdzieś, będzie za 30min. Kolejka stoi, nikt się nie rusza (jakiś początek/koniec) roku akademickiego, wszyscy pocą w rączkach dokumenty/indeksy... Słychać obcasy Pani H. Kolejka milknie, odwraca się, oczy pełne strachu czy Pani H. jest w dobrym humorze... Pani H. rzuca diabelskim oczkiem na tłum i z ogromnie zadowolonym uśmiechem mówi: "A tu co? kiełbasę dają?".

Nadesłane przez: santop
Dodany: Dec. 26, 2011, 4:12 p.m.         Średnia ocena: Tu miały być czekoladowe pianki Ilość ocen: 1
 

@0005

USC, brałam zaświadczenie że mogę wziąć ślub za granicą.

Halinka czyta wniosek:"Zamierzam zawrzeć związek małżeński w Tanzanii". Do mnie: Ale tu trzeba wpisać w jakim kraju.
Ja: Wpisałam.W Tanzanii.
H: Nie. Tanzania to miasto. Pani wpisze nazwę państwa.
Ja: Tanzania to państwo. W Afryce.
Halinka krzyczy do koleżanki w pokoju obok: Baaasia. Bo ty jesteś lepsza w tych krajach. Tanzania to państwo czy miasto?
Basia z pokoju obok: Miasto. Gdzie tam takie państwo.
Basia podeszła i do mnie z ogromną pretensją: Co pani! Nawet nie wie gdzie chce ślub wziąć?!
Ja: No wiem. W Tanzanii.
B: Ale w jakim kraju?! -poirytowana
Ja: Tanzania to kraj, w Afryce, obok Kenii.
Widząc że nie ustępuję, wzięły mądrą książkę z listą państw. Szukają. Nie ma Tanzanii.
H: Widzi pani, nie ma takiego kraju. Ja: Może będzie pod 'Zjednoczona Republika Tanzanii'. Szukają. Nie ma. Biorą drugą książkę. Szukają pod Z.
H: Nie ma czegoś takiego jak Zjed Rep Tanzanii. Szuka pod T. Jest. Znalazła. H: No widzi pani! Nie żadna Zjed Rep, tylko po prostu Tanzania!

Nadesłane przez: marta
Dodany: Dec. 26, 2011, 4:07 p.m.         Średnia ocena: Tu miały być czekoladowe pianki Ilość ocen: 8